Kategoria: Bez kategorii

Nie kupuj KORZNIA MACA! Dlaczego, moja opinia i recenzja produktu

czy korzeń maca pomaga na potencje

Problem potencji w Polsce to nadal temat tabu. Jak się okazuje, ponad milion mężczyzn w naszym kraju cierpi z tego powodu. Dlaczego więc o tym nie rozmawiamy? Ślepo słuchamy telewizji i bierzemy to, co tam reklamują? Czas rozwiać wszelkie wątpliwości z tym związane. Jeżeli macie problem z potencją to poświęćcie 5 min i przeczytajcie ten artykuł. Zobaczycie, jakie błędy popełniłem, a jak finalnie sobie z tym problemem poradziłem.

Od czego się zaczęło

Wszystko zaczęło się w wieku 33 lat. Moja żona zwróciła uwagę na to, że już mi nie staje tak jak kiedyś, był taki jakiś miękki. Z czasem to wszystko się tylko pogorszyło. Głupio mi było, że moja żona zwróciła mi na to uwagę, dobrze jednak, że to moją decyzja było to, żeby się zabrać za leczenie. Nie myśląc długo, poszedłem do apteki. Nie zdziwi chyba nikogo, że kupiłem braveran. Co druga reklama w telewizji jest ich, więc to on mi najbardziej utkwił w pamięci. Wróciłem zadowolony do domu i zacząłem studiować ulotkę. Było tam napisane, aby brać 4 tabletki przed stosunkiem. No dobrze, tak też zrobiłem. Pierwszy efekt był po 4 dniach i nie był to efekt całkowitego wyleczenia. Po prostu był mniej sflaczały niż na początku. Myślałem, że tak ma być i potrzeba nieco czasu. Tydzień później paczka się skończyła a tutaj zero poprawy. Tydzień od zaprzestania przyjmowania braveranu, mój członek wrócił do swojej poprzedniej formy. Czy to oznacza, że musiałbym brać go ciągle? To by było dobre zagranie ze strony braveranu, ale nie. Nie jestem taki głupi. Ty razem poszedłem do internetu po rade.

opakowanie korzen maca w proszku
W internecie szukałem czegoś, co nie jest reklamowane w telewizji, a jest polecane przez innych forumowiczów itp. I w końcu znalazłem. Korzeń Maca wydawał się idealnym wyborem dla mnie. Zamówiłem sobie jedno opakowanie. Denerwujące było to, że ciężko to dostań w tabletkach, zamówiłem więc w proszku. Wiecie, lepsze wchłanianie i w ogóle. Zobaczymy czy internet miał racje. Zacząłem go stosować. Rozpuszczałem w różnych rzeczach, od wody przez jogurty aż po soki. Nie było to najciekawsze doświadczenie. Szczerze wole tabletki od proszku. Najgorsze w tym wszystkim było to, że nie było żadnego efektu. Tak jak braveran trochę poczułem, tak korzeń maca wogóle mi nie pomógł. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego te „cudowne rośliny”, które leczą każdego rodzaju choroby, pomagają na dosłownie wszystko, zawsze rosną w Peru, Indiach lub innych takich. Moim zdaniem, ludzie w to wierzą, ponieważ tego nie znają, są zdania, że jeżeli coś jest z daleka, z egzotycznych krajów, to może mieć super właściwości lecznicze. Dałem sobie z tym spokój.

Wizyta u specjalisty

Postanowiłem, że skończę z tymi wygłupami i po prostu udam się do lekarza. Doktor przyznał, że nigdy nie słyszał o korzeniu maca, ale nie dziwi się, że sięgnąłem po braveran. Ma dużo klientów, którzy opowiadają podobne historie. Są to bowiem suplementu, które mogą poprawić nasze życie seksualne, mogą, ale nie muszą. Po krótkiej rozmowie dowiedziałem się, co jest przyczyną moich problemów:

  • nieznaczna nadwaga
  • brak ruchu fizycznego
  • zła dieta
  • palenie fajek
  • stres

Większość z tych czynników da się samemu wyeliminować. Złą dietę można wzbogacić o owoce i warzywa, należałoby ograniczyć pizze i tłuste mięsa. Ogólnie najwyższy poziom stresu miałem, gdy zaczęły się moje problemy z potencją, z czasem ta sprawa sama się załatwiła. Z fajkami walczę do dzisiaj, ale z nadwagą sobie poradziłem. Okazało się, że nieznaczna zmiana diety i mały, 30-40 min spacerek z żoną po parku co wieczór załatwił sprawę. Ostatnio kupiliśmy 2 rowery, z czego bardzo się cieszymy. Jak widać, nie kosztuje to nas dużo wysiłku.

Co polecił lekarz

Jednak samo to nie wystarczy. Lekarz polecił mi zmianę tabletek na potencje. Polecał niejednokrotnie Vigrax. Podobno niektórzy pacjenci wracali z podziękowaniami. Jest najpopularniejszym lekiem na potencje w Niemczech, Francji czy też Wielkiej Brytanii. W Polsce jak na razie dostępny w większych aptekach I na stronie producenta tutaj www.vigrax.pl. Podejrzewam, że nie minie kilka miesięcy, a reklama vigraxu będzie w każdej telewizji.

vigrax opakowanie w tabletkach

Jak efekty?

Paczka vigraxu zawiera aż 60 tabletek więc starcza na trochę ponad miesiąc. Po 4 dniach widziałem poprawę, a po niecałych 2 tygodniach wszystko wróciło do normy sprzed lat. Kontynuowałem jednak kuracje dalej, do końca miesiąca. Bałem się, że po zakończeniu opakowania, znowu wszystko wróci do poprzedniej formy. Jestem mile zaskoczony, bo minął właśnie 7 miesiąc, a ja nadal czuje się świetnie. Nie zawiodłem się na tym preparacie. Chciałem napisać coś dobrego o vigraxie w internecie i natknąłem się na ten ranking suplementów www.problemyzpotencja24.pl. Vigrax zajmuje tam aktualnie pierwsze miejsce. Stało się to, o czym mówiłem, coraz więcej polaków zaczyna o nim mówić, teraz już tylko czekamy na reklamy w tv.
Mam nadzieje, że wyciągnięcie naukę z tego artykułu i nie popełnicie moich błędów. Żałuję, że ja sam tak nie zrobiłem. Mogłem dokładniej poszukać, zaoszczędziłbym w ten sposób i czas i pieniądze. Wybór należy do was, mam nadzieje, że wybierzecie dobrze. Dajcie znać, jak to wyglądało u was. Pozdrawiam.

Reklamy